Informacje

Zatrzymani za jazdę na tzw. „podwójnym gazie” na drogach włocławskich

Sześciu nietrzeźwych kierujących zatrzymali policjanci z Włocławka w weekend, w tym jednego ujęli świadkowie. Wszystkim zatrzymanym sprawcom za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Natomiast jeden dodatkowo odpowie za wręczenie „łapówki” mundurowym, za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

W piątek (08.09.17) policjanci zatrzymali dwóch kierujących, którzy prowadzili pojazdy mechaniczne w stanie nietrzeźwości. Do pierwszego zatrzymania doszło o godzinie 8 przy ulicy Toruńskiej, gdzie 34-letni kierujący hondą prowadził mając prawie 1,5 promila alkoholu. Drugim kierującym w stanie nietrzeźwości okazał się 42-latek, którego mundurowi zatrzymali w Chodczu. Badanie trzeźwości dało wynik prawie 0,7 promila alkoholu w organizmie.

 

W sobotę (09.09.17) funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali trzech nietrzeźwych kierujących, w tym jednego który za odstąpienie od dalszych czynności przez mundurowych wręczył pieniądze w wysokości 60 złotych. Do pierwszego zatrzymania doszło o 3 w nocy przy Alei Królowej Jadwigi, gdzie 45-latek kierował fordem mając ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie. Natomiast przy ulicy Grodzkiej w godzinach rannych policjanci zatrzymali do kontroli opla, który kierowany był przez 42-latka. Badanie trzeźwości dało wynik ponad 1 promil alkoholu w organizmie. Do ostatniego zatrzymania w tym dniu doszło w Bogucinie około godziny 18. Podczas kontroli 49-latka, który kierował oplem badanie stanu trzeźwości dało wynik ponad 1,6 promila alkoholu. Dodatkowo mężczyzna podczas czynności włożył do kufra motocykla policyjnego 60 złotych i powiedział policjantom żeby odstąpili od dalszych czynności i go puścili. Za takie zachowanie wobec funkcjonariuszy grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.     

 

Natomiast w niedzielę (10.09.17) po godzinie 6 dyżurny został powiadomiony przez świadków o ujęciu kierującego, który w Szpetalu Górny przejechał na wprost przez rondo uszkadzając je, a później wjechał jeszcze w ogrodzenie. Po tym wyczynie sprawca próbował uciekać, jednak został zatrzymany przez świadków. Po przejęciu i sprawdzeniu przez policjantów stanu trzeźwości okazało się, że 44-latek prowadził mając ponad 2,2 promila alkoholu.  

 

Teraz wszyscy zatrzymani, pijani kierowcy, odpowiedzą za złamanie prawa przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości kierującym pojazdami mechanicznymi grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo 49-latek zostanie dzisiaj (11.09.17) doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzut wręczenia pieniędzy funkcjonariuszem, w celu odstąpienie przez nich od dalszych czynności służbowych.

Autor: sierż. Tomasz Tomaszewski
Publikacja: sierż. Tomasz Tomaszewski